2. Koszalin - Poznań - Warszawa i z powrotem.

Autor: elżbieta tylenda, Gatunek: Proza, Dodano: 02 września 2018, 17:32:24

 

Trasa: Szamotuły – Koszalin

 

Lubię grube kobiety. Kocham grube kobiety. Od czasu, gdy przytuliła mnie stryjenka Scholastyka; trzy lata po śmierci mojej matki. Przytuliła mnie kobieta duża, pulchna, ciepła, rozświetlona radością i dobrocią. Pamiętam, że taka była moja matka: troskliwa, ciepła, kochająca. Umarła, gdy miałam siedemnaście lat. Powiedziałam sobie wtedy „taki los”. Rodzice umierają – taka kolej rzeczy. A potem czekałam miesiąc, silna i zaradna, zanim wylałam wiadro łez, tak ciepłych, jak policzki mojej matki. Nie była bardzo gruba, była kształtna, „dobrze zbudowana”, trochę wyższa od ojca, któremu przesłoniła cały świat. Nazywał ją Pysiunia. Bardzo się kochali, to było widać na pierwszy rzut oka.

   Jak ojciec zniósł śmierć matki? Miał mnie, a ja robiłam co mogłam, by przestał się kiwać, by przestał milczeć i zaczął normalnie jeść. By przestał już wzdychać, kręcić głową, szeptać coś do siebie. Czekałam, kiedy zacznie normalnie ze mną rozmawiać. Starsze, zamężne siostry miały swoje życia, a ja, te chude barki, które musiały wszystko udźwignąć.

A tu, nagle drzwi małego, wiejskiego domku z ogródkiem wypełniła postać stryjenki Scholastyki. Właściwie, to była stryjenka mojego męża, a wizyta nie była typowo gościnna, nie miała charakteru planowanych odwiedzin, czy jak to jeszcze nazwać. To było wejście do nieba, ciepłe, troskliwe (czułe), wypełnione miłością. W tym domu wszyscy się kochali: rodzice, dzieci, zwierzęta domowe i podwórkowe. Tam nawet kwiaty i krzewy kwitły szczęśliwe, jak w baśniowym ogrodzie.

Ech, co tu wspominać. Przeszłość, jakby minęło dwieście lat. Nie ma już rodziców, sióstr, stryjenki Scholastyki, mojego męża. Taki los.

Zaraz będzie Poznań, postoimy piętnaście minut i pociąg ruszy w odwrotną stronę. Będzie pani miała przodem do kierunku jazdy.   

Komentarze (4)

    • julka d
    • 03 września 2018, 10:13:03

    spokojna narracja. wzruszający tekst.

    • Ir _
    • 03 września 2018, 12:03:27

    Ciepłe i troskliwe może być tylko wejście do nieba, pod "skrzydłami" stryjenki Scholastyki :)

    • Chloe -
    • 03 września 2018, 16:44:06

    Zręczny sztych.

  • julka d, Ir, Chloe, dziękuję i pozdrawiam :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się